W Czarnym Borze o błogosławionym księdzu Michale Sopoćce

W podwileńskim Czarnym Borze (rejon wileński) odsłonięto tablicę pamiątkową poświęconą błogosławionemu księdzu Michałowi Sopoćce. Wcześniej odbyły się uroczystości wniesienia jego relikwii do miejscowego kościoła. Uroczystości zorganizowano w czwartą rocznicę beatyfikacji księdza Michała Sopoćki.

Ksiądz Michał Sopoćko, spowiednik i kierownik duchowy siostry Faustyny Kowalskiej, był jedną z pierwszych osób związanych z tajemnicą objawień Jezusa Miłosiernego, stał się pierwszym szerzycielem kultu Miłosierdzia Bożego. Na jego prośbę malarz Eugeniusz Kazimierowski namalował obraz Jezusa Miłosiernego według wskazówek siostry Faustyny. Jest to jedyny obraz, który widziała siostra Faustyna. 

Po śmierci s. Faustyny Kowalskiej ksiądz Sopoćko całe swoje życie poświęcił na propagowanie kultu Miłosierdzia Bożego i spełnienie powierzonej mu misji. Powołał do życia Zgromadzenie Sióstr Miłosierdzia Bożego. Po wojnie był zmuszony do opuszczenia Wilna. Zmarł i został pochowany w Białymstoku.  28 września 2008 roku odbyły się uroczystości beatyfikacyjne błogosławionego księdza Michała Sopoćki.   

W czasie wojny ksiądz Michał Sopoćko pomagał w ratowaniu Żydów, zachowały się dowody na uratowanie przez niego około stu osób. Ratowaniem Żydów naraził się Niemcom i został skazany na rozstrzelanie. Ukrywał się w Czarnym Borze. Przed wojną i w czasie wojny utrzymywał kontakty z Urszulą Ledóchowską, która była przełożoną zakonu. To właśnie siostra Urszula podjęła się misji ukrycia księdza Michała i 3 marca 1942 roku sprowadziła go do Czarnego Boru. Ksiądz Michał został ulokowany w domu pani Felicji Wiencełowicz, którą siostry się opiekowały. Spędził tu ponad dwa lata swojego życia.

Początkowo ksiądz Sopoćko nie opuszczał domu aż do momentu uzyskania fałszywych dokumentow na nazwisko Wacław Rodziewicz. Jeszcze długo po wojnie mieszkańcy Czarnego Boru wspominali i kojarzyli pana Rodziewicza, który uchodził tu za dobrego stolarza… 

Po wojnie sprawa ucichła, poszła w zapomnienie. W latach dziewięćdziesiątych mieszkańcy Czarnego Boru zaczęli gromadzić dokumenty, relacje i świadectwa o przedwojennych i wojennych losach swojej miejscowości. Historii bardzo ważnej: tu bowiem pracowała błogosławiona Urszula Ledóchowska, tu przed wojną świetnie funkcjonował prowadzony przez nią i jej siostry ogromny sierociniec, tu przez jakiś czas mieszkał błogosławiony ksiądz Michał Sopoćko. Z tą miejscowością silnie związany był też pisarz Józef Mackiewicz.

Dość długo trwały poszukiwania domu, w którym czasie wojny mógł przebywać ksiądz Sopoćko. Dzięki niezwykłemu zaangażowaniu czarnoborzanki Krystyny Subotkiewicz udało się odszukać ten dom. W tym właśnie miejscu, przy ulicy Sadowej 24 w Czarnym Borze stanęła tablica upamiętniająca. 

W propagowanie kultu księdza Michała Sopoćki zangażował się również miejscowy ksiądz, Jerzy Witkowski. Zabiegał on o sprowadzenie relikwii księdza Michała do Czarnego Boru. Właśnie w niedzielę 30 października odbyło się wprowadzenie relikwii najwyższego stopnia do kościoła. Nabożeństwo celebrował ksiądz dziekan Jonas Varaneckas.  

Ksiądz Jerzy Witkowski w czasie mszy niejednokrotnie wspominał, że Czarny Bór jest niejako naznaczony osobą błogosławionego księdza Michała Sopoćki. Miejscowy kościół, który został zbudowany zupełnie niedawno na terenie dawnego klasztoru urszulanek, jak dotąd nie został konsekrowany.

„Wierzę, że w przyszłości będzie możliwa konsekracja tego kościoła pod wezwaniem błogosławionego księdza Michała Sopoćki” – zwierzył się ksiądz Jerzy Witkowski.

Wilnoteka.lt

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

 
  • Wspierają nas:
  • Copyright by Stowarzyszenie "Wspólnota Polska"
  • Strona finansowana przez Ministerstwo Spraw Zagraniczych RP